sobota, 16 marca 2013

Jezus Maria Peszek w małym mieście

 

Pojechałam, zobaczyłam, wróciłam.
 
Prowokacja nie należy do mojej ulubionej formy przekazu, ale kiedy weźmie się ją w nawias, to i tak pozostanie kawał dobrej muzyki. I właśnie dla niej warto wybrać się na koncert Marii Peszek. 
I dla zobaczenia radości A. otrzymującego autograf na swojej ostatnio ulubionej płycie;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...