środa, 9 października 2013

Poetycko - "znaczy chcesz być pisarzem?"

Biurko Marii Kuncewiczowej; Kazimierz Dolny; sierpień 2013
 
jeżeli samo nie wyrywa się z ciebie
 
na przekór wszystkiemu,

nie rób tego.

póki nie wyłania się nieproszone z twojego

serca, umysłu, ust

i bebechów,

nie rób tego.

jeżeli musisz godzinami

wgapiać się w monitor

albo garbić nad

maszyną do pisania,

szukając słów,

nie rób tego.

jeżeli robisz to dla forsy albo

sławy,

nie rób tego.

jeżeli robisz to, bo chce ci się

kobiet w łóżku,

nie rób tego.

jeżeli musisz wysiadywać,

przepisując wciąż od nowa,

nie rób tego.

jeżeli sama myśl, że masz to robić,

jest mordęgą,

nie rób tego.

jeżeli usiłujesz pisać jak ktoś

inny,

odpuść sobie.

 
jeżeli musisz czekać, aż z ciebie

wybuchnie,

czekaj cierpliwie.

jeżeli w końcu jednak nie wybucha,

rób co innego.

jeżeli najpierw musisz przeczytać to żonie,

swojej dziewczynie albo chłopakowi,

rodzicom czy komukolwiek,

nie jesteś gotów.

 

nie bądź jak tylu innych pisarzy,

nie bądź jak tyle tysięcy

pisarzy - samozwańców,

nie bądź drętwy, nudny i

zżerany samo -

uwielbieniem.

biblioteki całego świata ziewały,

ziewały, aż

usnęły

nad takimi jak ty.

nie dokładaj się do tego

chyba że samo wyrywa ci się

z duszy rakietą,

chyba że dalszy bezruch

kazałby ci oszaleć,

zabić siebie lub kogoś,

nie rób tego.

chyba że słońce w tobie

pali ci bebechy,

nie rób tego.

 
kiedy naprawdę przyjdzie pora

i jeśli zostałeś wybrany,

zrobi się

samo i odtąd już będzie się robiło

póki nie skonasz ty albo ono w

tobie.

 
innej drogi nie ma.
 

i nigdy nie było.

Charles  Bukowski 
 
Źródło

wtorek, 1 października 2013

Poetycko - "Jeśli masz czyjeś serce"

 

 

Jeśli masz czyjeś serce, 
masz dom − 
na każdym miejscu,
na którym staniesz.  

Słowa miłości,
myśli czułe
są z tobą nieustannie.

I nawet w obcym kraju
one twój sen osłaniają,
tworzą nad nimi baldachim czułości.

Janina Brzostowska 

O miłości i sztuce w lekkiej oprawie - Susannah Keating: "Włoska przygoda"


Oczywiście, skusiła mnie okładka z reprodukcją obrazu Renoira pt. "Dziewczynka z książką". I trafiłam na taką oto opowieść:
Patrizia mieszka w Nowym Jorku, gdzie pracuje w galerii, a wolny czas spędza u boku życzliwego, acz nieco przewidywalnego Erica. W sercu skrywa dwie tęsknoty - za malowaniem oraz za ojcem, którego nigdy nie miała możności poznać. Po śmierci matki wyrusza do Włoch, miejsca, gdzie kiedyś poznali się jej rodzice...
Zanurzenie się w tej historii było doświadczeniem przyjemnym i poruszającym. Kojącym. Powieść w lekkiej formie oddaje ważną prawdę o roli ojca w życiu dziewczynki, o tym, że jego wsparcie jest nieodzowne w rozwijaniu talentu, a przejrzenie się w jego pełnych uznania oczach to kapitał do stworzenia w przyszłości udanego związku z mężczyzną. Kiedy tego zabraknie, to jakoś tak "pod górkę" robi się w życiu...
Dodam jeszcze, że z przyjemnością wraz z Patrizią przeniosłam się do południowego klimatu i zatęskniłam, żeby znów odwiedzić Włochy.
Powieść idealna na jesienny weekend.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...