wtorek, 25 lutego 2014

Czasowstrzymywacz

Są ludzie nieuleczalnie okaleczeni, których chciwość i próżność skaziła tak głęboko,
że nie ma żadnego sposobu, aby się zbliżyć do ich chorej duszy i zjednać ją sobie.
Takim ludziom współczuj, lecz ich omijaj.
Nie ma takiego wielkodusznego uczynku, bezinteresownej postawy,
dzielnego i szlachetnego podejścia, które mogą pomóc tym ludziom.

[Sándor Márai]

poniedziałek, 3 lutego 2014

O czym szepcze życie... ?

Opowieść o szczęśliwym rybaku

 
 
Pewien bogaty biznesmen przybyły z północy zobaczył rybaka wygodnie wspierającego się o swoją łódź i palącego fajkę. Przedsiębiorca zdumiał się bezczynnością rybaka i zapytał:

Dlaczego nie rozkładasz sieci, by wyruszyć na połów?

Rybak spokojnie uniósł wzrok i odpowiedział:

Ponieważ mam dość na dzisiaj połowu.
Ale dlaczego nie łowisz więcej? - spytał ponownie przedsiębiorca.
A co bym zrobił z większą ilością ryb? - odpowiedział pytaniem rybak.

Na to przedsiębiorca z dumą odparł:

Mógłbyś zarobić więcej pieniędzy. Mógłbyś za to kupić lepszy silnik do swojej łodzi, a następnie mógłbyś wypłynąć na głębsze wody i złowić więcej ryb (...) Wkrótce mógłbyś zakupić lepsze nylonowe sieci do łowienia jeszcze większej ilości ryb i zarabiałbyś jeszcze więcej pieniędzy. Ostatecznie mógłbyś stać się na tyle bogatym, by kupić sobie nową łódź lub nawet flotę. Mógłbyś być tak bogaty jak ja (...)

A potem co bym robił? - zapytał zdziwiony rybak.

Na to przedsiębiorca odparł:

Mógłbyś odpoczywać i cieszyć się życiem!

A jak myślisz, co ja teraz robię (...) ? - odpowiedział zadowolony rybak.
 
 
 

środa, 15 stycznia 2014

O zbawiennej mocy złości: "Grzeczna" - Gro Dahle, Svein Nyhus


 
Lusia to bardzo grzeczna osóbka: śliczna, czysta i nie zabierająca głosu bez pytania. Nikomu nie sprawia kłopotu, a wręcz staje się źródłem zadowolenia rodziców. Bo czyż nie tego oczekuje się od idealnej dziewczynki? I wszystko toczyłoby się gładko i różowo, gdyby któregoś dnia nie zniknęła:

Ale Lusia utknęła w ścianie
i kiedy próbowała wołać,
nie udawało jej się.
Bo wyrazy utknęły w głosie.
A buzia utknęła w uśmiechu.
A uśmiech umiał się tylko uśmiechać.
 
Czy ktoś przyjdzie jej z pomocą? Lusia będzie musiała wziąć sprawy w swoje ręce...

Lekturę "Grzecznej" polecam wszystkim małym i dużym kobietom ku przestrodze i inspiracji, jak nie wpaść w szufladkę istoty spełniającej oczekiwania otoczenia.
Warto czytać dziewczynkom (wszak to książka z założenia dla dzieci) w celu modelowania zdrowych postaw i nie ulegania pseudo prawdom, że "złość piękności szkodzi".
 
 Doskonała alternatywa dla Kopciuszka, Śpiących Królewien i innych niewieścich postaci ufnie oczekujących na wybawienie ze strony Księcia.
Bo co się stanie, jeśli Książę będzie się ociągał? Nie podejmie swojej misji, bo zatraci się w dworskich zabawach? Albo zwyczajnie zabraknie mu odwagi?
Można wtedy całe życie spędzić czekając zamkniętą w wieży tudzież w kuchni - wygarniając popiół. A czas płynie...

Opowieść o Lusi kojarzy mi się z baśnią braci Grimm pt. "Dziewica Milena", w której to tytułowa bohaterka samodzielnie od wewnątrz rozbiera swoją wieżę (no, z małą pomocą panny służącej). Tylko co wtedy do zaoferowania będzie miał Książę?...



wtorek, 14 stycznia 2014

Do kolekcji zdań:

To były kalekie dni, jak ćmy z nadpalonymi skrzydłami,
niezdolne do lotu.
 
  V. Woolf: "Fale"
 
Z-8, Zdzisław Beksiński (Źródło)
 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...